Program "Remember" wspiera niemiecką politykę historyczną

Media "głównego nurtu", takie jak Gazeta Wyborcza, okrzyknęły program Remember dobrym pomysłem na rozprawienie się ze zniesławiającymi określeniami „polski obóz koncentracyjny", „polski obóz śmierci”.

W rzeczywistości program Remember służy niemieckiej polityce historycznej. Głównym założeniem niemieckiej wizji jest wybicie ze światowej świadomości, że to Niemcy odpowiadają za II wojnę światową i jej bestialstwo. To niemiecka propaganda historyczna próbuje wykreować określenie "nazistów", nazistów którzy pojawiali się jak czart z piekła, bez przynależności narodowej, jakaś nowa nacja wzięta znikąd.

Idąc tym tropem będziemy czytać w niemieckich podręcznikach za kilkadziesiąt lat, że flotę amerykańska w Pearl Harbor zaatakowali nie Japończycy, tylko oczywiście naziści. Jeśli to naziści wywołali drugą wojnę światową i mordowali ludzi w obozach koncentracyjnych to z punktu widzenia „niemieckiego interesu” nie można mówić o japońskiej inwazji na Pearl Harbor. Jeszcze ktoś skojarzy daty i zastanowi się, że skoro to Japończycy dokonali ataku na Pearl Harbor to kto dokonał ataku na Polskę we wrześniu 1939 r?
Wówczas mogłoby pojawić się niezamierzone intelektualne odkrycie, że to Niemcy zaatakowali Polskę, a nie jakiś naród bez rodowodu kryjący się pod określeniem naziści.

Zastępowanie określenia ”polskie obozy śmierci” określeniem „nazistowski obóz koncentracyjny" albo "obóz koncentracyjny w okupowanej Polsce" to wypisz wymaluj niemiecka polityka historyczna.

Polacy muszą mówić o niemieckich obozach zagłady i o niemieckich zbrodniarzach. Przeciwstawianie „polskich obozów śmierci” „nazistowskim obozom śmierci” to zamysł niemieckiej agentury i niemieckiej "polityki historycznej". 

Niestety wiele środowisk żydowskich wspiera „niemiecką politykę historyczną”, uważają że lepiej wspierać politykę największej gospodarki w Europie jaką są Niemcy niż odnosić się do historii z szacunkiem, z szacunkiem dla prawdy i dla ofiar niemieckich oprawców.

Polską racją stanu jest mówić o niemieckim ludobójstwie i o niemieckich obozach koncentracyjnych, a nie o jakiejś nacji która wzięła się znikąd i równie szybko wyparowała jak zły sen.

To nie naziści mordowali Polaków w Powstaniu Warszawskim i w obozach koncentracyjnych tylko Niemcy napadli na Polskę i byli największymi barbarzyńcami ery nowo żytniej.

Fakty mniej znane i nieznane

Należy wspomnieć, że program Remember powstał przy współpracy globalnej agencji reklamowej FCB, czerpiącej największe zyski na rynkach krajów rozwiniętych, w tym na rynku niemieckim, firma ma swoje biuro w Hamburgu.

Gazeta Wyborcza rozesłała program Remember do kilkudziesięciu zagranicznych redakcji, wydaje się, że GW albo wczuła się w temat za mało, albo za bardzo.